pobrane (9)

“Jestem głęboko oburzony wybrykiem studenta gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych, który poprzez swoją pseudo sztukę znieważył pamięć ponad 600 tys. żołnierzy radzieckich, poległych w walce o wolność i niepodległość Polski. To przejaw chuligaństwa o charakterze otwarcie bluźnierczym. Wulgarna rzeźba na jednej z głównych ulic miasta uraża uczucia nie tylko Rosjan, ale również wszystkich rozsądnych ludzi pamiętających, komu zawdzięczają wyzwolenie spod okupacji nazistowskiej.”  stwierdził ambasador Federacji Rosyjskiej Aleksander Aleksiejew komentując odsłonięcie w Warszawie rzeźby przedstawiającej żołnierza radzieckiego gwałcącego kobietę. Wydarzenie to, podobnie jak każda akcja demontażu pomników poradzieckich w Polsce, wzbudza wielkie kontrowersje przede wszystkim w Rosji. Zgodnie z opinią zdecydowanej większości Rosjan, Związek Radziecki wyzwolił połowę Europy spod okupacji sowieckiej i wielka w tym zasługa Józefa Stalina. Zgoła odmienne jest zdanie prawicowej części sceny politycznej w krajach, które przez Sowietów zostały oswobodzone. Gdzie tkwi prawda? Po środku.

 

Zacznijmy od czasów, kiedy oficjalnie nie było jeszcze takiego państwa jak ZSRR, a młody komunistyczny projekt walczył z anarchistami, innymi komunistami, “Białymi”, częściowo Ukraińcami , a zwłaszcza z  Polakami na frontach o własne przetrwanie. Zgodnie z hasłem Lenina: “Naprzód na Zachód – przez trupa Polski do serca Europy!” przez nasz kraj prowadziła droga do dalszej rewolucji, która miała rozpalić zmęczoną ciężarem I Wojny Światowej Europę, bądź jak chciał tego Trocki- światowej rewolucji.

Jednak nad Wisłą marsz bolszewicki zostanie złamany i Lenin zgadza się na traktat pokojowy podpisany ostatecznie w Rydze. Często wyolbrzymia się te niewątpliwe polskie zwycięstwo, armia bolszewicka nie miała w tym czasie dużo większej przewagi nad wojskiem polskim. Wojna domowa nie skończyła się, a wyczerpanie było ogromne. Gdybysmy wtedy przegrali to Polskę czekałby smutny los radzieckiej republiki, ale w tym okresie Armia Czerwona nie byłaby zdolna do dalszej agresji- dlatego Lenin zdecydowanie sprzeciwił się planom Trockiego- marszu na Indię, aby w ten sposób uderzyć w zachodni kapitalizm.

 


Dlatego plan międzynarodowego Związku Radzieckiego (zwracam uwagę, że nazwa państwa nie zawierała w sobie przymiotnika “rosyjski”) zostaje zawieszony na czas bliżej nieokreślony, a nowy przywódca- Stalin, bierze się za umacnianie państwa, które przez pewien czas było izolowane na arenie międzynarodowej. Trwa również wewnętrzna walka na gruncie zarówno personalnym, jak i ideologicznym.

Zgodnie jednak z Traktatem Ryskim, oraz początkową polityką narodowościową, Sowieci zapewniają ograniczoną autonomię kulturalną Polakom mieszkającym wzdłuż granicy polsko-radzieckiej. W 1925 roku zostaje utworzony Polski Rejon Narodowy im. Juliana Marchlewskiego i Polski Rejon Narodowy im. Feliksa Dzierżyńskiego. Wbrew przemilczaniu tego faktu, autonomia miała charakter rzeczywisty. Działały polskie szkoły, wydawnictwa- naturalnie w ramach odgórnych politycznych ustaleń. Podobnie obszar ten rozwijał się bardzo szybko, aż do przeprowadzonej w latach 30-tych przymusowej kolektywizacji w wyniku której zmarło kilka milionów ludzi- albo na wskutek działań represyjnych, albo z głodu.

 

W 1935 roku autonomie te zostają zlikwidowane i rozpoczyna się masowa zsyłka Polaków na wschód radzieckiego państwa. Do dzisiaj nie ustalono z całą pewnością co było jej bezpośrednią przyczyną- być może nie udało się sowietyzować mieszkających tam Polaków (pomimo tego, że większość kierownictwa stanowili specjalnie sprowadzani komuniści), być może zwierzchnictwo ZSRR, współpracujące już potajemnie z III Rzeszą miało inne plany wobec Polski/Polaków. Lider “Marchlewszczyzny” Tomasz Dąbala zostaje rozstrzelany w 1937 roku.

23 sierpnia 1939 w Moskwie zostaje podpisany niemiecko-radziecki pakt o nieagresji, znany jako Pakt Ribbentrop-Mołotow. Zgodnie z jego tajnym protokołem, oba mocarstwa podzieliły Europę na swoje strefy wpływów. Jest to jednocześnie kontynuacja cichej polityki prowadzonej pomiędzy Hitlerem, a Stalinem już w latach 30-tych polegającej na wymianie technologii na produkty rolne i surowce. Dzisiaj nie jest już żadną tajemnicą, że w ZSRR znajdowały się niemieckie obozy szkoleniowe i badawcze, których zabraniał Traktat Weimarski. Dzięki porozumieniu z 1939 r. Hitler miał pewność, że atakując Polskę, nie będzie prowadził jednocześnie wojny z Zachodem i ZSRR. Trzeba jednak oddać pokłon prawdzie historycznej, że wcześniej, wobec kryzysu Czechosłowackiego, Stalin sondował, także oficjalnie, możliwość wsparcia  Pragi- zgodnie z moskiewską propozycją, na terenie RP miałyby stacjonować siły Armii Czerwonej. Warszawa takiej propozycji nie przyjęła uważając ją (i słusznie) za naruszenie swojej suwerenności- podobnie jednak Rydz-Śmigły nie podał dłoni Czechosłowacji, aby zdecydowanie sprzeciwić się planom Zachodu i Rzeszy, które zwieńczył Układ Monachijski- przyczyna tkwiła w nadmiernym zaufaniu wobec aliantów, oraz poważnego 20-letniego konfliktu na linii Praga-Warszawa.

 


Historycy sowieccy/zachodni, po tym, kiedy przestali już ukrywać fakt podpisania tajnego protokołu, usprawiedliwiali go potrzebą zabezpieczenia wschodniej granicy ZSRR od ewentualnej napaści niemieckiej. I ciężko nie zgodzić się z taką argumentacją, tylko, że ta mroczna współpraca trwała o wiele dłużej, a już po wybuchu wojny Stalin nie podejmował żadnych działań przeciwko Rzeszy, a wprost przeciwnie- Hitler przestał być politycznie atakowany- na jakiś czas.


17 września 1939 roku Armia Czerwona w sile sześciu armii liczących 600-650 tysięcy żołnierzy i ponad 5000 czołgów wkracza na terytorium Rzeczypospolitej, która- w prawdę mówiąc- nieudolny sposób przygotowywała się do oparcia linii obronnych we wschodnich województwach, gdzie miała czekać na deklarowane uderzenie aliantów (które miało nastąpić właśnie w tym czasie, po 17 września nie było już kogo wspierać). Jednocześnie, zgodnie z niemieckimi planami wojennymi (odwołanymi), wybucha antypolskie powstanie ukraińskie organizowane przez OUN, oraz żydowsko-białoruski zryw w Skidlu.
Związek Radziecki poprzez swoją agresję- bez wypowiedzenia wojny- naruszył pakt o nieagresji, Traktat Ryski, oraz międzynarodowe normy wypowiedzenia wojny- której oficjalnie nie było. Zdaniem Moskwy państwo polskie przestało istnieć, co zresztą jest nieprawdą- legalne władze przebywały przez następne lata w Londynie, skąd koordynowały działania armii polskiej i ruchu oporu. Jednocześnie działania takie nie spotkają się z większym międzynarodowym protestem, w odróżnieniu od kolejnych kroków podjętych przez Kreml.


30 listopada 1939 roku Armia Czerwona atakuje neutralną Finlandię, za co zostaje wykluczona z Ligii Narodów. Wcześniej Moskwa wystosowała żądania wobec krajów nadbałtyckich polegające faktycznie na sowietyzowaniu tych państw. Takim roszczeniom (oraz oddania zmilitaryzowanego okręgu karelskiego) opierają się Helsinki. Staje się to rzeczywistą przyczyną wojny w trakcie której po 5 miesięcznych zimowych walkach, Finlandia oddaje swoje umocnione pogranicze, ale zachowuje niepodległość. Natomiast w rękach Związku Radzieckiego znajduje się połowa Polski, Litwa, Łotwa, Estonia i Karelia. Na wszystkich tych terenach przystępuje się do czystek politycznych. Rozwiązaniu ulegają wszystkie niekomunistyczne organizacje .

 

Armia Czerwona po wkroczeniu do Polski kierują się oficjalną dewizą: „Bronią, kosami, widłami i siekierami bij swoich odwiecznych wrogów – polskich panów”. Marsz rewolucji nie udał się w 1920 roku i teraz następuje odwet. Dochodzi do zbrodni wojennych popełnionych min. w Grodnie, Tarnopolu, Nowogródku i Sarnach. Obrońcy Lwowa i Brześcia, wbrew warunkach o poddaniu miasta zostają aresztowani i wywiezieni w głąb ZSRR. Rozpoczyna się masowa deportacja ludności cywilnej trwająca, aż do wybuchu wojny radziecko-niemieckiej. Według ostrożnych szacunków IPN-u, objęła ona 800 tysięcy ludzi. Wg. danych pochodzących z archiwów NKWD, zmarło w ten sposób 350 tysięcy ludzi- sami zesłańcy wspominają o masowym zamarzaniu w transportach.

 


125 tysięcy żołnierzy polskich zostało przekazanych do dyspozycji NKWD, odmówiono im jednocześnie statusu jeńców wojennych, ponieważ formalnie żadnej wojny nie było. Część żołnierzy przekazano Niemcom, ocenia się, że 40 tysięcy (oficerów, oraz osób duchownych i wykształconych) w dalszym ciągu znajdowało się w niewoli. Liczba ta rośnie o kolejne 40 tysięcy Polaków po aneksji krajów nadbałtyckich. W obozach: starobielskim, ostaszkowskim oraz kozielskim wymordowano wiosną 1940 roku 14 587 osób- zbrodnia katyńska.

 

 

Sytuacja zaczyna się zmieniać wraz z pogarszaniem się stosunków niemiecko-radzieckich w przededniu wybuchu wojny między sojusznikami. Kreml próbuje sformować polskie siły zbrojne jednak ze względu na wcześniejsze represje, ogromna większość pozostałych przy życiu oficerów odmawia. Sam Beria w późniejszych latach stwierdzi, że “z Polakami popełniono wielki błąd’. Zastanawiający jest do dzisiaj fakt zaskoczenia ze strony Moskwy wybuchem wojny niemiecko-radzieckiej. Z jednej strony wywiad nieustannie informował Kreml o takich planach, łącznie z podanym konkretnym terminem (przełożonym z kwietnia na czerwiec, w związku z wojną w Jugosławii), koncentracja sił Rzeszy na terenie Polski również nie mogła ujść uwadze, ponadto Armia Czerwona była również zmobilizowana i skoncentrowana na swoich zachodnich terenach i to w ogromnej liczbie- jednocześnie poniosła zdecydowaną klęskę w pierwszych -nawet nie miesiącach, a tygodniach wojny ponieważ była kompletnie nie przygotowana do obrony- dzisiaj historycy coraz poważniej zastanawiają się nad tym, czy Hitler zwyczajnie nie ubiegł Stalina. W takiej sytuacji sformowanie polskiego wojska było by kluczowe, gdyż zyskałoby poparcie ludności polskiej, a to właśnie Polska byłaby głównym teatrem wojny- jednak po fali represji, Kremlowi brakło na to czasu.

 

Po wyjściu z ZSRR armii gen. Andersa, Stalin poleca sformować wojsko polskie,które walczyłoby ramię w ramię z Armią Czerwoną.Oprócz tego, a może ponadto, w Moskwie zostaje utworzony polski rząd nieuznający władz przebywających w Londynie. 21 lipca 1944 roku powstaje Polski Komitet Wyzwolenia Narodowego, który będzie fundamentem przyszłej Polski ludowej całkowicie podporządkowanej Moskwie. Zgodnie z manifestami PKWN Polska ma stać się państwem komunistycznym. Pytanie zasadnicze- dlaczego? Polski ruch komunistyczny był przed wojną marginalny i podzielony odnośnie swoich relacji ze Związkiem Radzieckim, wielu jego działaczy było zabijanych właśnie przez władze sowieckie. Żądanie reform społecznych było jednocześnie duże- tylko nie nalezy mylić działalności socjalistów popierających np.Marszałka Józefa Piłsudskiego, z działalnością komunistyczną podporządkowującą Warszawę Moskwie. Władze PKWN miały ustanowić w Polsce marionetkowy rząd, najdalej wysunięty na zachód komunistyczny rząd (wtedy nikt nie przypuszczał powstania NRD), stąd też starania Stalina, aby państwo polskie miało granicę jak najbardziej wysunięte na zachód- najlepiej na obronną linię Odry i Nysy Łużyckiej. Zachodnia granica Polski miała być jednocześnie zachodnią granicą Związku Radzieckiego- czy to w sensie faktycznym, czy też w sensie wpływu.


Wobec zbliżania się Armii Czerwonej do przedwojennej granicy Polski, Armia Krajowa podejmuje decyzję o przeprowadzeniu Akcji “Burza”. Operacji wojskowej, która w miarę możliwości miała samodzielnie wyzwalać ziemie polskie, bądź przyłączać się do sił radzieckich, aby wspólnie walczyć z wrogiem, tylko w tej sytuacji AK, jako zbrojny reprezentant władz emigracyjnych, występowałaby w roli gospodarza i faktycznego sojusznika ZSRR i Aliantów.

Jednakże NKWD i wywiad wojskowy Smersz przyjęły takie działania odpowiadając aresztowaniami, egzekucjami ( m.in. w Rozryszczu, Przebrażu, Łozowie i Antonówce), oraz wcielaniem szeregowców do Armii Berlinga. Przy tym oddziały Armii Krajowej wspólnie z Armią Czerwoną walczyły ramię w ramię o Wilno, Nowogródek i Lwów i w ramach “uznania” AK-owcy zostali rozbrojeni i wywiezieni na wschód. W radzieckich lochach znalazło się 50 tysięcy żołnierzy podziemnej armii polskiej. Rozpoczęto pacyfikację polskiej ludności na Kresach Wschodnich, z samego tylko Wilna wywieziono 35 tysięcy ludzi. Związek Radziecki przystąpił do sowietyzacji Polski.

 

Działaniom tym próbowano przeszkodzić zbrojnie. Dzisiaj nazywamy ich Żołnierzami Niezłomnymi- byli to ludzie, którzy po rozwiązaniu Armii Krajowej postanowili nie dopuścić do narzucenia Polsce komunistycznej władzy, przeszkodzić w organizowaniu sfałszowanych wyborów, sfałszowanego referendum. Liczyli na zmianę sytuacji politycznej, nawet na wybuch wojny pomiędzy aliantami, a ZSRR- gdyby te drugie państwo zamierzało powtórzyć plan światowej rewolucji. Czy sytuacja taka była nierealna? Niekoniecznie- już wcześniej istniał podobny sojusz zatwierdzony przez Ribbentropa i Mołotowa, broń nuklearna nie była jeszcze dostępna Moskwie przez długie lata i Zachód, gdyby już wcześniej prowadził zdecydowaną politykę- mógłby podjąć inne kroki, napisać inną historię. Czas jednak pokazał, że dla Zachodu Polska , jak zawsze, była tylko kartą- narzędziem.

 

Dzisiaj wielu uważa Armię Czerwoną za wyzwoliciela Polski. I jest to jak najbardziej prawdziwe. Ofiara żołnierzy radzieckich, którzy zginęli, walczyli, bądź odnieśli rany na naszej ziemi jest niewątpliwa i godna szacunku- zdecydowanie trzeba utrzymywać radzieckie cmentarze, na których złożono ciała żołnierzy. Nie można zapominać ani na moment o tym, że gdyby nie ci żołnierze, gdyby zatrzymali swój pochód np. na linii Wisły, to polski Naród przetrwałby tylko na emigracji, albo w formie niewolników nazistów. Nie wolno jednak zapominać o działaniach radzieckich władz, czy to w latach 30-tych, czy po 17 września 1939 roku, albo po wkroczeniu na ziemie polskie w 1944 r. Armia Czerwona wyzwoliła Polskę, podobnie jak i inne kraje, ponieważ taki był jej szlak bojowy w drodze na Berlin. Jednocześnie nie wyzwoliła tych ziem, aby zwrócić społeczeństwom wolność i prawo do samodecydowania, ale po to, aby na zaszczepić swój system, swój światopogląd i swoich wykonawców. Pochód NKWD nie był znaczony referendami, wyborami, sondażami, ale mogiłami i zsyłkami. Należy zdecydowanie rozróżnić te dwie kwestie- wyzwolenie spod okupacji hitlerowskiej i wprowadzenie nowej okupacji doby stalinizmu, gdzie nawet konstytucja PRL-u musiała zostać zatwierdzona po odpowiednich poprawkach. Nie można zapominać, że żołnierze Ludowego Wojska Polskiego walczyli i umierali za Polskę, ale ich zwierzchnicy wysyłali ich do walki za radziecką republikę . Rozróżnienie tych kwestii jest bardzo ważne, ale przynajmniej na dzień dzisiejszy- zaćmione przez emocje.

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>