00D_0138

Szkoła numer 2 znajduje się w Trudowskiej dzielnicy Doniecka, a właściwie w przysiółku dzielnicy Pietrowskiej. W centralnej części osiedla znajduje się dworzec autobusowy, niegdyś serce handlowe, dzisiaj mityczna granica. Jadąc tam zauważyłem, że wznowiono tam ruch busów i autobusów- to dobry znak, o ile znów nie zaczną się ostrzały głównej drogi- a pociski spadały tam nader często.Po zachodniej stronie dworca pozostało mało mieszkańców, po wschodniej życie wraca do normy- nawet nadlatujące od czasu do czasu pociski na trwałe wpisały się w krajobraz życia.


Sama szkoła była wielokrotnie ostrzeliwana i pozostały z niej niemal tylko ściany- nieco dalej znajduje się podobna placówka, a zniej ostały się właściwie tylko mury i resztki dachu. Obecnie wszystkie dzieci uczą się w jednym budynku, który poniósł najmniejsze zniszczenia. W Dwójce przed wojną uczyło się ponad 240 dzieci, dzisiaj może skompletowano by setkę.

Trwa remont. Przeprowadzany głównie przy użyciu materiałów budowlanych przysyłanych przez Rosję w ramach pomocy humanitarnej- te mityczne konwoje białych ciężaróweko których media wmawiały wam, że znajdują się tam czołgi, czy jeszcze inne bzdury. Tak więc te “czołgi” stoją teraz w oknach na miejscach zniszczonych okien.

Jak długo potrwa remont, nie wiadomo. Dyrekcja szkoły wnioskowała o 140 nowych okien, przyznano tylko/aż połowę. Budynków zniszczonych, bądz wymagających remontu są w Donbasie tysiące. Jednak ta liczba jest całkowicie wystarczająca. Wyremontowano dach, który przebijały rakiety systemu GRAD. Trwa odnawianie ścian i słowa byłego burmistrza Debalcewo Aleksiej Granowskiego, że “miasto będzie piękniejsze niż było” śmiało odnosi się do pozostałych rejonów. Ambicja ludzi, aby zbudować sobie lepszą przyszłość napawa nadzieją. Naprawdę.

Pytanie tylko ile osób jeszcze zginie, ile domów zostanie zniszczonych, ilu rodziców straci dzieci, a one swoich opiekunów, zanim “świat” zdecyduje się powstrzymać Kijów i przyznać Donbasowi prawo do decydowania o swoim losie. W świetle ostatnich dni- kiedy to sytuacja na froncie zaostrza się coraz bardziej, a wewnątrz państwa donieckiego są przywracane punkty kontrolne, a z miast znikają żołnierze (przepustki w dużym stopniu anulowane), można niestety spodziewać się najgorszego.


Zamieszczam zapis wideo rozmowy z Marią, pracownicą szkoły, myślę, że Maria ma prawo, aby móc wreszcie odetchnąć pokojem.

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>