20160113-IMG_1614-760x507 (1)

“Sytuacja ludności cywilnej jest tragiczna. W ostatnim miesiącu z głodu zmarły co najmniej 63 osoby. Nie ma wody, ogrzewania, elektryczności. Jest żywność, ale od wybuchu konfliktu podrożała czterokrotnie. Sytuacja jest tak zła, że w Doniecku dochodzi do protestów głodujących mieszkańców. Liczyli na pomoc z rosyjskich konwojów humanitarnych. Tyle, że według ich relacji w biały ciężarówkach jest głównie broń i amunicja. Jeżeli trafi się trochę jedzenia, kierowane jest ono do sklepów.”
To nie czarnych humor. To fragment artykułu opublikowanego na stronie polskiej telewizji publicznej. Mieszkaniec Polski, który słucha nowości dowiaduje się od roku, że Rosja okupuje Donbas, nie istnieje tutaj żadne państwo, zawsze mieszkali tutaj wyłącznie Ukraińcy, miliony ludzi stąd uciekło, ponieważ nie ma wody, gazu, prądu, lekarzy, a ludzie umierają na ulicach z głodu, natomiast Donieck jest ostrzeliwany przez Rosjan, albo “kogoś”.
Ludzie głosowali w wyborach ponieważ im kazano siłą i sprzedawano tanie warzywa. Specjalnie było mało lokali wyborczych, żeby były tłumy. Wybory były nielegalne, bo bez zgody Ukrainy.
W Donbasie walczy rosyjska armia i terroryści. Nieustannie łamią zawieszenie broni ostrzeliwując miasta Donbasu. Ukraińska armia od 2 lat tylko się broni i nie używa sprzętu wojskowego. OBWE nie może nigdzie jechać, aby obserwować sytuację i dlatego notorycznie “nic nie widzi”. Każdy dziennikarz z Polski który tutaj był, mówił, że cały czas słychać wybuchy. Nigdy żaden nie powiedział, kto strzela. Za to separatyści mają na dachach bloków wyrzutnie rakiet systemu GRAD.
Takie informacje są zgodne we wszystkich telewizjach i na duzych portalach informacyjnych w Polsce. Bardzo często jedna informacja jest dosłownie powtarzana bez podania zródła i dopiero na ukraińskich stronach można znalezc oryginał. Takich informacji jest tak dużo, że przecietny odbiorca ma juz zakodowany obraz sytuacji. Są one oczywiście nieprawdziwe, ale paradoksalnie ludzie przywykli do kłamstwa w mediach i nic z tym nie robią. Jeżeli powiesz,że media kłamią to automatycznie zostajesz nazwany rosyjskim szpiegiem. Bez wyjątku.
Media to siła. Informacja to broń. Pytanie, kto tej broni używa. Media w Polsce bardzo często są w konflikcie, ale sprawa Donbasu we wszystkich wygląda tak samo. wszędzie mówią to samo. Oni nie tylko kłamią, oni stworzyli alternatywny świat informacji odległy od rzeczywistości. Stworzyli drugą posłuszną sobie rzeczywistość opartą na urojeniach i własnych życzeniach.

Dziennikarz mimowolnie bierze udział w wojnie informacyjnej, ale nie może być jej dobrowolnym uczestnikiem, nie może się deklarować na coś takiego. Obowiązkiem dziennikarza jest przedstawianie sytuacji, opinii, aby czytelnicy mogli sami wyciągnąć wnioski. Może przekazywać swoje zdanie, ale z zastrzeżeniem, że jest to jego opinia. Dziennikarz ma mówić prawdę, a ta sama zwycięży.

Dawid Hudziec

 

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>