indeks

Byłem ostatnio na pewnym spotkaniu poświęconym zbieraniu podpisów w Doniecku. Chodzi o petycję Aleksandra Zacharczenko, która zostanie skierowana do ONZ, a przedmiotem jest domaganie się przez mieszkańców Donbasu przestrzegania przez Ukrainę tzw. porozumień mińskich.

Jak się okazuje, Dończanie wcale nie są masowo zainteresowani tym projektem, a właściwie są w dużej części skłonni do bojkotu. Nie chcą porozumień, nie widzą w nich sensu, a już na pewno w nie nie wierzą. Wierzą natomiast w to, że konflikt można zakończyć na drodze militarnej.

I tutaj jest pole otwarte dla populistów, którzy wyjdą na scenę polityczną i stwierdzą, że władze chcą oddać granicę pod kontrolę ukraińską (co faktycznie jest zapisane w porozumieniach, ale po wypełnieniu pozostałych punktów), paraliżują zdolności ofensywne armii i przez bierność giną ludzie. Dodać do tego brak radykalnej rozprawy z oligarchami, co w tutejszym rozumowaniu oznacza: zabrać wszystko, a dalej jakoś będzie (mniejsza z rynkami zbytu, kto by się przejmował szczegółami).

Inna kwestia związana wokół petycji, wielu deputowanych do donieckiego parlamentu, a także komentatorów (w tym ja) od początku uznaje porozumienia mińskie za niemożliwe do realizacji- taki jest ich cel: „niemożliwość”. I władze DRL na pewno zdają sobie z tego sprawę. I dlatego nie traktuję poważnie całej petycji, ponieważ na czym ona polega? „Żądamy przestrzegania umów, które są nie do realizacji”?

Powstanie jednak ciekawy barometr nastrojów, aczkolwiek nikt nie powie ile osób odmówiło podpisania listy, albo wręcz groziło pobiciem ankieterów 😉 Sama lista składa się z pól: imię, nazwisko, adres zamieszkania, podpis. Bez rubryki na numer paszportu. Chcąc nie chcą trzeba przyznać, że idealne dla nadużyć- jaki problem wpis mieszkańców „z góry, na dół”?

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>