ScreenShot_20170617172043

Wczoraj nad ranem, około godziny 04.30 ukraińskie wojska po raz kolejny ostrzelały przyfrontową miejscowość Jasinowata. Odnotowano trafienia (na szczęście nie grozne) na ulicy Majakowskiego. Jak stwierdziła  mieszkanka Jasinowatej ostrzał był tak silny, że jej dzieci uciekły z łózek.

“Najpierw było słychać ostrzał na froncie, potem wszystko przeniosło się już do miasta. Ostrzelano “Azorki”, to zaraz na wjezdzie do Jasinowatej, za rondem”- mówi kobieta.

Na obrzeżach Jasinowatej znajdują się mniejsze wioski, przysiółki. Jednym z nich jest Krutaja Bałka. Wieś położona w jarze, skryta przez drzewa (na pierwszym planie, foto poniżej). Znajduje się ona pomiędzy Doniecką Stacją Filtracyjną (DFS, drugi plan), a donieckim blok postem na drodze do Gorłówki. To obecnie główna droga komunikacji cywilnej, wjeżdza się na nią objazdem z Jasinowatej- stąd można zjechać do Krutej Bałki- kilka minut drogi samochodem.

Doniecka Stacja Filtracyjna na zdjeciu poniżej. Ukraińskie wojska znajdują w strefie rozgraniczenia (neutralnej) tuż w lesie za nią, skąd mogą prowadzić bezkarny ostrzał. Siły donieckie nie mogą odpowiadać ogniem- trafienie w DFS moze mieć katastrofalne skutki (zbiornik z chlorem, brak wody pitnej po obu stronach frontu).

Na prawo od DFS, w oddali, znajduje się największy w Europie awdiejewski zakład koksowniczy (na drugim planie). Na pierwszym planie linia drzew tuż za Krutą Bałką. Odległość w przyblizeniu:  500 metrów. Obecnie teren ten służy ukraińskim siłom za miejsce wypadowe. Prowadzą stamtąd ostrzał za pomocą cieżkich karabinów maszynowych (“pulonomiotów”), coraz częściej używane są czołgi, wzmogła się aktywność snajperska.

Planowałem jechać własnie do Krutej Bałki, gdzie wciąż mieszka kilkudziesięciu cywilów, a w ostatnich ostrzałach spłoneły tam trzy domy, w momencie mojego przyjazdu odnotowano jednak wzmożoną aktywność ukraińskich sił we wspomnianym lesie- co sprawia, że wieś jest faktycznie odcięta. Robiac zdjęcia zdecydowanie odradzano podnoszenie głowy i przebywanie w jednym miejscu dłużej niż to konieczne.

 

Zwracam uwagę Czytelnika, że obecnie siły tzw. ATO zajmują nie tylko pozycje wokół DFS, faktycznie wykorzystując stacje jako osłonę terenową, ale konsekwentie podchodzą coraz bardziej w stronę terenu kontrolowanego przez Doniecką Republikę. Dzieje się to przy całkowitej bierności “misji obserwacyjnej” OBWE.

Zródło

 

 

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>