images

W Monachium…Mińsku się znaczy,postanowiono, że od 15dnia miesiąca bieżącegoo będzie zawieszenie broni. Postanowiono także, że nie postanowiono o linii rozdzielającej. Zasadniczo każde zródło informacji ma swoje hmmm nikt nic nie wie, a wiedzą wszyscy.
Ja chciałbym wiedzieć co z kociołkiem debalc(z)ewskim- na początek. Mianowicie, interesuje mnie,czy SS Galizien tam zostaje i będzie dla biedactw organizowana pomoc humanitarna z Polski: kalesony,konserwy,amunicja do zabijania ludności cywilnej, czy też będą mogli się stamtąd zabrać, aby prowadzić dalszą krucjatę przeciwko przystankom autobusowym?
Czy to koniec? Szczerze wątpię

Wasze komentarze

  1. Trzeba uczyć się z historii która mówi nam… , zresztą każdy wie jak skończył się ostatni rozejm.

    • Dokładnie, trzeba się uczyć historii…

      (…) Na spotkanie pod koniec marca ruszają także przedstawiciele Delegatury Rządu na Kraj i Rady Jedności Narodowej. Zapewniono ich o podstawieniu samolotu, aby – po rozmowie z reprezentujacym najwyzsze wladze sowieckie generalem Iwanowem – dotarli do Londynu, a później do Moskwy i tam wspoldecydowali o losie Polski. Zaden z szesnastu Polakow nie przypuszcza, ze – jak po ujawnieniu dokumentow okaze sie pol wieku pozniej – “zaproszenie” jest fragmentem gry operacyjnej umozliwiajacej postawienie ich przed sowieckim sadem jako… wspolnikow Hitlera. Trzech z porwanych, w tym general Okulicki, nie przezyje wyroku, na jaki zostali skazani.

      Takich przykładów można mnożyć i mnożyć. Z Rosjanami można tylko rozmawiać, gdy im się pistolet przedstawi do głowy, a nie wierzyć im nawet gdy podają godzinę.

      Tylko że Ukraińcy nie mają wyboru. Muszą przeczekać, wzmocnić się wewnętrznie, wyciągnąć swoich ludzi i zacisnąć zęby. I gdy nadejdzie pora uderzyć, ale tak żeby zakończyć wszystko w kilka dni. W przypadku toczenia wojny pozycyjnej, przy otwartej szeroko granicy z Rosją nie mają szans, bezsensownie się wykrwawią. Tylko uśpienie czujności przeciwnika da im szanse na sukces moim zdaniem.

      • Rosjanie od zawsze dbali tylko i wyłącznie o swój interes. Moim skromnym zdaniem gdyby to Rosja była by dla nas sojusznikiem, oczywiście na zdrowych warunkach to Polska o wiele lepiej by na tym wyszła. A jeśli nie Rosja to tylko nasi południowi sąsiedzi. No ale widać u nas wszyscy zakochali się w tej pięknej Ameryce i ich kapitalizmie który nasz kraj niszczy od roku 1989. Chyba nikt mi nie powie że dobrze się żyje w państwie w którym rząd z każdym rokiem ma coraz mniej do powiedzenia. Wystarczy przypomnieć co się działo ze służbą zdrowia na początku roku.To jest właśnie Amerykański pomysł dokładniej “szkoła chicagowska” czyli sprywatyzować wszystko co się tylko da i pozwolić bogaczom robić co im się podoba.

      • Czemu zakłamańcu jeden patrzysz w jedną stronę? jeśli wracamy do czasów wojny to chyba pamiętasz jak Niemcy nas mordowali także? jeśli dobrze pamiętasz to USA i GB sprzedały nas w Jałcie i Poczdamie. Czemu nie piszesz, że oni teraz są tacy sami? Rosja, bo już nie ZSRR, nie jest tym samym co było wtedy, dobrze o tym wiesz. I to nie Rosja sprawiła, że 3 mln Polaków wyjechało za granicę, że przyrost naturalny jest żaden, że Polska wymiera, że nie ma pracy, A czyje są “nasze” banki, czyje przedsiębiorstwa, czyje markety? Ile to rosyjskich firm robiło przed euro 2012 rosyjskich budując stadiony? Ile banków w Polsce mamy rosyjskich? Ile firm z Rosji budowało nam autostrady? Czy to Rosja narzuca nam sodomię? czy ona narzuca pigułkę”po”? czy ona walczy z wartościami, z religią? Czy Ty naprawdę tak głupi jesteś czy tylko zaślepiony? Nawet nie masz odwagi na to odpowiedzieć….

  2. Ja jeszcze nie słyszał w jakimkolwiek medium aby ktokolwiek wypowiadał się z nadzieją, że rozmowy w Mińsku zakończą konflikt … W ogóle nie widzę żadnej zmiany jakościowej, dalej ta sama propaganda o rosyjskiej agresji…. Czemu zatem maja służyć te rozmowy nie bardzo wiadomo … Pojawiają się za to pogłoski ( oczywiście zweryfikować ich nie sposób ), że nadciąga pucz prawoseków itp. gadów, wspomaganych przez amerykańską partię wojny, mający wysadzić z funkcji Patroszenkę ( nawet mówi się iż już 15-go lutego ) … Wtedy rozmowy w Mińsku byłyby tylko takim europejskim “wsparciem” dla coraz bardziej słabnącej pozycji politycznej prezydenta Ukrainy a zarazem pokazaniem tego, że Europa nieśmiało chce poluzować amerykański protektorat … Ale to tylko takie dywagacje, jak będzie pewnie niedługo czas pokaże … Poza tym zdrowia Panie Dawidzie !

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>