– o trzeciej nad ranem się zaczeło. Ostrzał naszego rejonu (posiołka), zawsze tak samo- najpierw jest jeden wybuch, po nim chwila spokoju. – kiedy jest ta chwila ciszy to już człowiek wie,  że ona nie potrwa długo i najlepsze co można zrobić to się ukryć – tylko kiedy tak żyjesz od miesięcy to się przyzwyczajasz. Myślisz, […]

Read More →