Dowiedziałem się dzisaj, że po ostatnich “wypadkach” dostanie się w pobliże frontu, czy Aleksandrówki/Oktabryjska na których ponownym pokazaniu mi cholernie zależy, z bardzo trudnego zeszło w stronę niemal niemożliwego. Przynajmniej nie przy tym budżecie. Wszystkie media trąbią jak oszalałe, kiedy ich dziennikarze dostają się pod ostrzał– w części wypadków są to historie zmyślone, a w […]

Read More →