W dniu 26.12.2015 r odbyło się uroczyste odsłonięcie świątecznych drzewek w miastach Noworosji. W Doniecku obecny był prezydent Donieckiej Republiki Ludowej Aleksander Zacharczenko i na tym wydarzeniu skupiła się uwaga mediów. Nie można jednak zapominać o mniejszych, ale nie mniej ważnych miastach Donbasu. W Debalcewo odbył się z tej okazji festyn na którym obecny był […]

Read More →

Sytuacja w Donbasie ulega zaostrzeniu. Coraz częściej odgłosy walk docierają do centrum Doniecka, które nie jest tak bardzo oddalone od linii frontu. Obecnie główne walki toczą się wokół stolicy: w rejonie Krasnogorówki, Aaleksandrówki, Trudowskaja i Straomichajłówki (zachód), dawnego lotniska, Spartakusa, Jasinowatej (Północ), oraz na północnych i zachodnich obrzeżach Gorłówki. W międzyczasie ukraińskie dowództwo odtrąbiło niebywały […]

Read More →

“Doniecki Tituszka” W czasie Majdanu, Aleksiej Granowski był nazywany przez znajomych “Donieckim Tituszkom”. Przydomek ten otrzymał ponieważ był jednym z głównych organizatorów Antymajdanu w Kijowie. Zajmował się organizowaniem wyjazdów głównie dla górników, którzy sprzeciwiali się temu co niósł z sobą Majdan. Przyjeżdżali do Kijowa i starali się przypomnieć ludziom, że Ukraina to nie tylko Kliczko, […]

Read More →

Stoimy. Marszrutka zahamowała i nie jedzie. Trochę to dziwne w tej części świata, żeby autobus stał w korku. Żeby cokolwiek stało w korku. Takie sytuacje się zwyczajnie nie zdarzają odkąd znaczna część mieszkańców uciekła do kraju “agresora”, przed “wyzwolicielem”. Pamiętam jak wskutek alarmu terrorystycznego (albo ćwiczeń saperskich) zamknięto most na Kalmiusie, co sparaliżowało część Doniecka. […]

Read More →

Na Debalcewo powoli opadła mgła wojny, bitewny kurz z czasów zimowych walk powoli odchodzi w zapomnienie, wyrwy po rakietach, pociskach artyleryjskich, powoli pochłania zieleń- miasto pochłania przyroda,chociaż do miasta wraca coraz więcej ludzi to walka stała się nierówna- jakby Natura mówiła: nie wykorzystaliście szansy, nie sialiście zbóż, lecz wojny, więc odbiorę co moje. Ostatnim razem […]

Read More →