Rozmawiałem z  Konsulem Generalnym w Charkowie. Sytuacja z konwojem humanitarnym wygląda tak: państwo polskie dało pieniądze, które następnie przekazało Polskiemu Czerwonemu Krzyżowi, Caritasowi, oraz dwóm innym organizacjom społecznym. Następnie wszystko co przez powyższe zostało zakupione, przewieziono do Charkowa w świetle jupiterów i kamer. I tyle. Nigdzie już nie znajdzie się informacji co się dzieje dalej z transportem, słychać tylko mantrę: „separatyści, terroryści”- pewnie chodzi o tych z Prawego Sektora i Swobody, którzy ogłosili, że konfiskują wszystko jak leci- coś „nowego”… .

Otóż wyjaśniam: podarki przeznaczone dla „Polaków znajdujących się w katastrofalnej sytuacji”, zostały przekazane czterem organizacjom z Ukrainy, każda polska grupa wybrała sobie swojego dalszego pośrednika. Co z tym będzie dalej? Czy w ładny medialny sposób państwo polskie za sponsorowało Ukraińcom humanitarkę? Czy trafi jakaś część tego do Donbasu, czy „okaże się”, że się nie da? Mam nadzieję, że trafi to chociaż do osób potrzebujących, a nie będzie kolejną akcją polskiej humanitarnej pomocy dla zbolałej armii ukraińskiej.

Polskie MSZ poinformowało, że od początku konfliktu przekazało już równowartość 10 mln (złotych?) pomocy- te ostatnie 3 mln na kamizelki etc obawiam się, że też wliczyli … .

 

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>