WNS_7376

“Za czwartym razem uderzenie było najsilniejsze. Ja wtedy spałam, wybuch był tak silny, że zatrzęsło całym domem. Myślę, że tylko drzewa mnie ochroniły przed odłamkami. Prosiłam ich, aby wyjechali, rodzina, dzieci- po co ryzykują? Prosiłam, błagałam. My tylko chcemy pokoju, niczego więcej nam nie potrzeba”- mówi starsza kobieta mieszkająca na ulicy Spartaka w Doniecku, obok domu numer 79 … .

Jest 10 maja 2017 roku, Donieck. Wczoraj całe miasto żyło rocznicą zakonczenia II Wojny Światowej, przez główną ulicę miasta przeszła parada wojskowa, “Nieśmiertelny Pułk”, a w najczęściej odwiedzanym Parku im. Szerbakowa trwały koncerty, spiewy … . Z tego parku można wsiąć w autobus i po około 20 minutach być na Dworcu Kolejowym, stamtąd kilka minut spaceru i jesteśmy na ulicy Spartaka.

 

Około godziny 04.00 w nocy z 09/10.05.17 na małej przestrzeni spadły cztery pociski czołgowe. Odłamki na zdjęciu, większe zostały zabrane wcześniej przez saperów.

Jeden z pocisków spadł kilaknaście metrów od zamieszkałych domów:

I jezeli na tym by się wszystko skończyło, byłoby dobrze. Ludzie są przyzwyczajeni do odglosów wojny, chociaż ta odeszła z tej części miasta w 2015 roku, aczkolwiek kilka kilometrów dalej jest linia frontu, wokół  najwyższego punktu w Doniecku- ruin lotniska.

 

Jednak ostatni z pocisków uderzył w dom numer 79, przebił dach, sufit i eksplodował. W środku spała rodzina, w tym 7-letnia dziewczynka: Anastazja, praz jej brat. Jej matka i ona sama zostały ranne, wyciągnął je spod gruzów ojciec: Sergiej. Obecnie Nastia przebywa w szpitalu z cięzkimi urazami głowy, jutro jest jej dzień urodzin.

“Filmujcie, pokażcie wszystko! Niech w Rosji zobaczą co się tutaj dzieje! Oni myslą, że wojna się zakończyła, niech więc patrzą!”- wita mnie i Patricka Lanckastera Sergiej. Wokół krzątają się sąsiedzi pomagając wynieść wszystko co przetrwało wybuch, a jest tego niewiele. Zdenerwowane kobiety po chwili wypraszają nas poza ogrodzenie, nikomu nie jest lekko, a dziennikarze zaczynają się zjeżdzać.

“Straciłem wszystko, całą rodziną byliśmy w domu- jakim cudem przeżylismy? Nie wiem”- opowiada Sergiej.

“Nie wiem kto przeciwko komu walczy, cierpią na tym cywile. A dla <Ukropów> tutaj nie ma miejsca! Ja ich będę własnymi rękoma rozrywać, każdego! Czy to banderowiec, czy nie- każdego! Czegoś takiego nie wybaczę, dla mnie rodzina to świętość, a wojna jest bezsensowna. Tylko ludzie cierpią, w jedną minutę zostalismy bez niczego”- kontynuuje mężczyzną pokazując dłonią w stronę ruin swojego domu i sąsiadów pomagających wynosić resztki dobytku.

Kilkaset metrów dalej w linii prostej, jest ulica Krasna, nieopodal szkoły numer 63, to tam w listopadzie 2014 roku, podczas ataku mozdzierzowego zginęło dwoje dzieci. W tym samym czasie, kiedy trwał ostrzał na ulicy Spartaka i tam spadły dwa pociski, jeden z nich uderzył  w fundament, co zamortyzowało siłę uderzenia, jedynie odłamki uderzyły w ścianę domu, dzieki temu nikt nie ucierpiał.

W tym czasie w środku przebywało siedmioro ludzi, w tym troje dzieci- najmłodsze z nich ma 1,5 roku, leżało w kojcu naprzeciwko okna za którym wybuchł pocisk. To, że nikt nie odniósł ran, lub co gorsza- nie zginął, jest prawdziwym trafem szczęścia. Niemniej konstrukcja budynku została naruszona, na remont rodziny nie stać i bez tego brakuje im na podstawowe potrzeby. Najbliższe dni spędzą w miejskim ośrodku pomocy,a  potem?

Od pracowników misji obserwacyjnej OBWE dowiadujemy się, że pojedyńcze pociski spadły jeszcze w kilku innych miejscach, jednak nie wyrządziły poważnych zniszczeń, bądz spadły na niezamieszkałym terenie. Wojna wciąż trwa, chociaż wielu błędnie myśli, że jest inaczej. Jutro w Doniecku kolejne święto: trzecia rocznica proklamowania Donieckiej Republiki Ludowej. Trzeci rok wojny, która dla zachodu jest tak “medialnie nieatrakcyjna”, że stacje telewizyjne potrafią tworzyć obraz przedstawiający nieistniejące wydarzenia. Wojna informacyjna również trwa, niewątpliwie.

Materiał przygotowany dla www.novorosinform.org

 

 

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>