Tej nocy Donieck znalazł się pod ciężkim ostrzałem prowadzonym głównie przy użyciu rakiet systemu GRAD, ale także i “Huragan”. Najcięższy ogień był skierowany w :”Motel”, Prospekt Kijowski, oraz okolice Dworca Kolejowego.

Wg. oficjalnych informacji zginęła jedna osoba cywilna, a dwie kolejne odniosły rany. Ja twierdzę, że liczba ta jest zaniżona.

Ostrzał zaczął się pożną nocą, najbardziej przybrał na sile pomiędzy godziną 23.00, a 01.00.

Na ulicy Elewatornej (Motel) mieści się ośrodek dla uchodźców z Debalcewo i okolic. Przybyli tam w czasie ciężkich walk w tamtych rejonach, większość straciła dobytek swojego życia. Na marginesie: aby placówka mogła działać wymagany był remont. Obóz Wielkiej Polski przekazał w tamtym czasie środki na zakończenie prac umożliwiających podłączenie do budynku bieżącej wody.

Bezpośrednio trafiony został sklep “Partyzant”. Można powiedzieć, że po trzech latach praktyki Ukraińcom w końcu udało się wstrzelić w obiekt noszący znamiona wojskowego. W “Partyzancie” sprzedawano odzież i akcesoria paramilitarne:

Cała okolica w promieniu kilkuset metrów została zmasakrowana. Jest to skutek wybuchu rakiety “Huragan”(Uragan). Czy misja OBWE zauważyła w ogóle taką rakietę? Stojąc 5 metrów od ukraińskich czołgów w Awdiejewce, nie zauważyła niczego.

Około godziny 07.30 służby przystąpiły do oczyszczania terenu

Ostrzał z rakiet systemu GRAD miał miejsce również na Prospekcie Kijowskim, oraz ulicy Artema (Rondo “Górnicze”).

Ulica Artema 148:

Ulica Artema 150

Prospekt Kijowski 7

[Ogromny szacunek dla bohaterskich pracowników służby gazowej, pogotowia energetycznego i wszystkich ratowników. Polityka zawsze schodzi na ****, ale o waszym heroizmie nikt nie zapomni]

Prospekt Kijowski 31

Prospekt Kijowski 34 (restauracja)

budynek mieszkalny, obok powyższego

Prospekt Kijowski 38 (przedszkole)

Okolice Dworca Kolejowego (foto: Pravda DNR)

Jest więcej mniejszych zniszczeń, w wielu miejscach spotyka się takie “kadry”:

Nastroje osób z którymi rozmawiałem na miejscu zdarzeń? Rozpacz (Elewatorna), niedowierzanie, że piekło sprzed dwóch lat powróciło. Jednak najczęstszą obawą nie są spadające pociski, ale to, że armia ukraińska może rozpocząć ofensywę i zająć Donieck. Jest to spotęgowane tym, że ludzie zwyczajnie nie mają pojęcia co się dzieje na froncie.

Co przyniesie kolejna noc? Ile jeszcze musi być “naruszeń zawieszenia broni”, aby zrozumiano, że naruszeń nie ma już dawno- trwa regularna wojna.

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>