6dFC8xukvXs

W poniedziałek 02.05.2016 r. zastępca Ministra Obrony Donieckiej Republiki Ludowej, Edward Basurin, poinformował o tym, że na wiosnę tego roku Ukraina zamierza przeprowadzić generalną ofensywę przeciwko donbaskim republikom. Z całym szacunkiem dla ministra, jestem tym odrobinę zmęczony. Informacje o ofensywie, która będzie słyszę już od kilku lat. Jest ona wpisana w codzienne briefingi i odnoszę wrażenie, że zapanował schemat: ofensywa, najemnicy, technika.

Mówi się nam, że  sztab ATO na linię frontu sprowadza kolejne czołgi, systemy rakietowe itd. Tymczasem one wcale nie zniknęły. Nie wyjechały w głąb kraju, aby każdego tygodnia przyjeżdżać- przy takiej częstotliwości powinny tam już stacjonować wszystkie siły państw Paktu Północno-Atlantyckiego. Artyleria, czołgi, BTR-y itd., podobnie jak roty, czy samodzielne grupy operacyjne, stacjonują na swoich pozycjach na prawach rotacji. Przemieszczają się tam gdzie są potrzebne,  oraz, aby utrudnić ich lokalizację. To jest rzecz oczywista. Umówmy się więc, że Ukraina nie przerzuca na front niezliczonych armii- one tam po prostu są i wykonują swoje zadania, wśród których jest także czasowe wycofanie się na tyły.

Temat najemników jest używany politycznie i można o nim napisać osobny artykuł. Przypomnę tylko, że w trakcie kryzysu turecko-rosyjskiego, doniecki zwiad wszędzie widział synów osmańskiego imperium- po kryzysie Turcy gdzieś przepadli.

Wyobraźmy sobie, że Kijów (czy może trafniej- Waszyngton) postanawia zakończyć konflikt na drodze zbrojnej. Po znalezieniu pretekstu, o który wcale nie trudno, armia ukraińska szacowna na ponad 150 tysięcy, musi zająć jak największą część Donbasu, zanim do akcji wkroczą rosyjskie siły zbrojne nie bez powodu skoncentrowane na granicy. ATO musi wykorzystać swoją przewagę liczebną, aby uniemożliwić armiom donieckiej i ługańskiej przerzucanie grup uderzeniowych na kolejne odcinki frontu. Tzw. pozycje składające się z kilku osobowej załogi, bez wsparcia nie wytrzymają. W tym celu kijowskie wojska muszą z jednej strony przeprowadzić zmasowany atak na główne siły przeciwnika, oraz okrążyć je- odizolować od pozostałych odcinków. Przewaga liczebna daje duże szanse na taki manewr, ryzyko wbicia klina, albo zamknięcia sił ukraińskich w takim scenariuszu jest znikome. Kijów wcale nie musi zajmować Doniecka, czy Gorłówki- zepchnięcie obrońców w głąb miasta i ich odizolowania w zupełności wystarczy i zminimalizuje argument ostrzałów celów cywilnych, co będzie miało bardzo duże znaczenie propagandowe. W takim momencie Rosja już nie wkroczy, bo musiałaby prowadzić ofensywę przeciwko np. Doniecku, czego zrobić nie może. Jeżeli Ukraina uda się zająć większość kluczowych pozycji w przeciągu kilku dni, to wojna będzie dla niej wygrana, bez względu na to, czy będą jeszcze istniały ogniska oporu.

To są rzeczy oczywiste i w tym właśnie polega problem. Na wojnie rzeczy oczywiste zdarzają się najrzadziej. O powyższym scenariuszu, przedstawionym również przez Basurina, wiem ja, w tym bardzie wiedzą o nim planiści z Ukrainy, Doniecka, Moskwy i Waszyngtonu, ponieważ każdy się tego spodziewa. W ten sposób Basurin przedstawił oczywisty scenariusz, czyli taki który ma najmniejsze szanse powodzenia.

Pytanie tylko, po co odkrywać karty? Pokazywać przeciwnikowi, ze zna się jego plany i w ten sposób dając mu możliwość ich modyfikacji. Naturalnie nikt tutaj żadnych planów operacyjnych nie zdradził, a jedynie przedstawiono “informację dla mas” i nic więcej.

Załóżmy jednak, że Basurin faktycznie pokazał zamiary przeciwnika, pytanie brzmi po co to robić. Jeżeli Ukraina zamierza zaatakować na wiosnę, a plany ataku są znane donbasko-rosyjskiemu wywiadowi, to logiczniej byłoby o tym nie mówić, aby przeciwnik wpadł w pułapkę. Wtedy siły rosyjskie, bez których szanse Donbasu są bliskie zera, mogą wkroczyć w momencie który same wybiorą. DŁRL musi w takim przypadku wytrzymać zaledwie pierwsze uderzenie, wręcz podpuścić wroga bliżej, aby ten złapał przynętę.

Давид Худжец: Сезонные наступления ВСУ

 

 

 

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>