swierczewski_karol_pap_600

W Polsce wprowadzono prawo o dekomunizacji. Nic nowego właściwie. Polska konstytucja mówi otwarcie, że gloryfikacja w jakikolwiek sposób systemów totalitarnych jest w Polsce zabroniona. Tylko ten artykuł pozostawał jedynie deklaracją, nie przypominam sobie ani jednego przypadku, aby za niesienie czerwonej flagi ktokolwiek trafił do więzienia- co innego w drugą stronę- za gloryfikację szeroko pojętego faszyzmu wyroków było nie mało. Teraz jednak pojawił się rząd, który ma możliwość, aby przeprowadzić właściwe działania. Tylko jest to akt spóźniony o całe dekady. Rozliczyć starego systemu nie da się już inaczej jak tylko historycznie i takie działania zostaną podjęte.

 

Niemal natychmiast pojawiły się krzyki gniewu zza wschodniej granicy, a w oczach przeciętnego Rosjanina Polska zamierza wyburzać pomniki Armii Czerwonej- co nie ma miejsca, ale o tym media w Moskwie już nie wspomną, aby trwał obraz Polaków niewdzięczników, popierających III Rzeszę i UPA. Moc ustawy nie obejmuje pomników, obelisków, a cmentarzy już tym bardziej. Mają zniknąć jedynie nazwy wychwalające komunistyczny system i jego przedstawicieli. Donbas mówi o pomnikach Lenina jako o swoim dziedzictwie historycznym, Ukraina również mówi w ten sposób o Banderze- i powtórzę jeszcze raz- każdy kraj może sobie budować co mu się podoba- na tym polega suwerenność, ale trzeba również liczyć się z konsekwencjami takich czynów. Władza w Polsce, Prawo i Sprawiedliwość została wybrana w demokratycznych wyborach, kto głosował inaczej- ma prawo do sprzeciwu, kto nie głosował, bo mu się nie chciało- niech milczy, zrezygnował ze swojego prawa wyboru. PiS nigdy zamiarów dekomunizacji nie ukrywał- skąd więc zdziwienie?
Instytut Pamięci Narodowej zaleca likwidację również pomników poświęconych Armii Czerwonej. Zaleca. Nie jest to żaden nakaz, każdy samorząd- odpowiedzialny przynajmniej teoretycznie przed wyborcami, może sam o tym zadecydować. Pod ustawę raczej pomniki nie mogą podejść, chociaż w Polsce i nie takie cuda interpretacyjne miały miejsce, ponieważ nie są poświęcone wychwalaniu ustroju, a pamięci walczących, poległych- to dwie różne kwestie. W Żywcu dawno temu przemianowano pomnik poświęcony polsko-radzieckiemu braterstwu broni i zapewne samorządowcy również tym razem sięgną po taki manewr, chociażby dlatego, że taniej zmienić nazwę, aniżeli cokolwiek wyburzyć.
Właśnie wyburzyć niekoniecznie- zgodnie z umową z Federacją Rosyjską, strony będą wspólnie rozstrzygać o takich obiektach i pomnik może zostać przeniesiony np. do muzeum, albo oddany w prywatne ręce- chociażby rosyjskie.
Jednakże tło dekomunizacji nie jest już tak oczywiste. Wraz z obłędem toczącym władze w Warszawie ciężko rozróżnić dwie kwestie, mianowicie stawia się znak równości pomiędzy komunizmem, a rosyjskością, co jest zakłamaniem. Związek Radziecki, komunizm, to pojęcia internacjonalistyczne i jako takie nie odwołują się do narodowości- oczywiście ZSRR z czasem stawał się coraz bardziej i ruski i wtedy, dziwnym trafem się rozpadł. Antyrosyjska nagonka trwająca od kilku lat sprawia, że dekomunizacja w swojej wypowiedzi jest wymierzona w sposób oczywisty w Rosję. Jednocześnie Polska, jako kraj najbardziej warczący na wschód, może zapomnieć o jakiejkolwiek współpracy z tamtą stronę, a przez to sama wpada jeszcze bardziej w objęcia Unii Europejskiej i Zachodu. I z takiej pozycji, chociażby nie wiem co PiS deklarował, nie ma możliwości, aby nasz kraj odzyskał suwerenność oddaną wraz z podpisaniem Traktatu Lizbońskiego.
I tutaj tkwi cały cynizm tej gry w którą gra PiS- z jednej strony mami oczy wizją Polski niezależnej, a z drugiej prowadzi politykę, która odzyskanie niepodległości właśnie uniemożliwia. Tworzy przepaść w dialogu z Rosją, okazyjnie kąsa Węgry, a jednocześnie stwarzając pozory twardej polityki względem Unii robi coś całkiem odwrotnego. Dekomunizację nazewnictwa można było przeprowadzić na drodze dialogu, spokojnie, aby po dwóch stronach gór Ural ludzie mogli zrozumieć o co chodzi. Tymczasem PiS celowo poszedł na rozmowy z wyciągniętym nożem.

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>