spacerGorlivka

Screen Shot 02-21-15 at 06.42 PM  Screen Shot 02-21-15 at 06.45 PM 001
Naszą świadomość bombardują informację o frontowym mieście: Gorłówka. Doniesienia z ostatnich tygodni nie wzbudzają żadnych wątpliwości: to co widzieliśmy w Uglegorsku, Petrówce, Oktabryjsku- może się okazać zaledwie nikłym cieniem zniszczenia. Przygotowani na apokalipsę ruszamy w stronę miasta, gdzie nikt nie jest pewien, czy zawieszenie broni to jakiś żart, czy faktyczny “zamiar”.

Screen Shot 02-21-15 at 06.50 PM 001  Screen Shot 02-21-15 at 06.46 PM
Droga tragiczna, wjeżdzamy w boczne trasy-niskie zawieszenie daje o sobie znać. Moglibyśmy jechać główną drogą, tylko ukraińskie posterunki wojskowe mogłyby nie okazać zrozumienia dla naszego fachu. Po drodze kilka powstańczych blok-postów, bez problemów zmierzamy dalej. W samym mieście już wzbudzimy większe zainteresowanie- patrol policji zdezorientowany obecnością dzienikarzy zażyczy sobie abyśmy odwiedzili z nimi siedzibę sztabu; w której byliśmy przed godziną. Ostatecznie wyjaśnia sięo co chodzi, akredytacja akredytacją, ale dlaczego kolega panoszy się ukraińskim kamuflażu? Wpadka roku.

Screen Shot 02-21-15 at 06.45 PM 002Screen Shot 02-21-15 at 06.43 PM
Przeżywamy dziennikarski szok w samym mieście- przygotowani bylismy na najgorsze, ale to co widzimy …całkiem ładne miasteczko. Na pierwszy rzut oka można stwierdzić, że coś się tam działo, ale dawno temu i nic groznego- ot wybite szyby, trochę gruzu….Jednak odchylając zasłonę….

Screen Shot 02-21-15 at 06.56 PM Screen Shot 02-21-15 at 06.56 PM 001
Nasi przewodnicy to mieszkańcy Gorłówki: Liana i Nikolai. Postanowili osobiście pokazać nam los swojej małej ojczyzny. Zawieszenie broni trwa od kilku dni, jedni mieszkańcy mówią, że jeszcze wczoraj słychać było wybuchy, inni że już spokój całkowity. Przez ten czas ruszono z odbudową, gruzowiska usuwano na bieżąco, awarię krok po kroku, zniszczone okna zakrywano płytami. Niezłomne bohaterskie służby miejskie walczyły ze skutkami ostrzałów z odwagą najlepszych żołnierzy. Dzięki temu, aby zrozumieć tragedię Gorłówki z perspektywy zaledwie kilku dni,trzeba się przyjrzeć.

Screen Shot 02-21-15 at 06.57 PM Screen Shot 02-21-15 at 06.54 PM
Liana pokazuję: na lewo rakieta uderzyła w dach, na prawo w dom, na lewo w trzy balkony,na prawo w szpital…a nam głowy krążą jak na meczu tenisa.

Screen Shot 02-21-15 at 07.01 PM 001 Screen Shot 02-21-15 at 06.47 PM
Para trzymająca się za rękę idzie chodnkiem, w tle cerkiew- świeci wiosenne słońce. Wszystko jak w najlepszym porządku, gdyby nie te rykoszety przecinające tynki na budynkach i ekipa budowlana naprawiające boczną ścianę świątyni zniszczoną przez ostrzał rakietowy.

Screen Shot 02-21-15 at 07.01 PM Screen Shot 02-21-15 at 06.57 PM 001
Szpital nie pracuje od momentu ostrzału- rakiety skierowane dokładnie w budynek. Szkoła, fala uderzeniowa przecieła ścianę sali gimnastycznej- uderzenie metr od budynku. Centrum handlowe- uderzenie przed wejściem- front budynku zniszczony. “Grad” uderza w chodnik rozrywając go na strzępy,odłamki niszczą część budynku obok- zamieszkałej kamienicy,obok-przystanek autobusowy. Dwie szkoły w ogniu.Sklepy.Domy. W tym wszystkim ludzie.Żywi ludzie oddychający tlenem, kochający, pragnący żyć- przerobili piwnice na mieszkania. Ci, którzy ich nie mają przytulają się do scian w nadziei, że dzisiaj nic nie uderzy. Uderza.

Screen Shot 02-21-15 at 07.09 PM 001 Screen Shot 02-21-15 at 07.08 PM

Screen Shot 02-21-15 at 07.09 PM

Bardzo dużo ludzi wyjechało-wojna nie jest atrakcyjna. Sąsiadka Ałły uciekła do Doniecka, bała się mieszkać w mieście gdzie Grady mówią dobranoc. W nowym mieście zgineła,od ostrzału artyleryjskiego. Na ulicy.

Screen Shot 02-21-15 at 07.10 PM 001   Screen Shot 02-21-15 at 07.10 PM
W tym domu zgineła trójka małych dzieci. Ukryły się w wannie tak jak mama uczyła.W razie gdyby przed domem była eksplozja to wanna uchroni przed odłamkami. Kobieta wyszła na 5 minut do sklepu, nie było już do kogo wracać- wanna nie uratowała nikogo,kiedy rakieta uderzyła w dom.

Screen Shot 02-21-15 at 07.11 PM 001 Screen Shot 02-21-15 at 07.11 PM
Gorłówka walczy, heroizm tego miasta jest niesamowity. W powietrzu szumi wiatr,wiatr niosący zabójcze odłamki- a elektrycy łączą kable.Wybuchają rakiety, a komunikacja miejska pracuje jakby wojny nigdy nie było. Wraz z władzami miejskimi do walki staneli mieszkańcy, bo “nie chcą tu Bandery”.
-Nikolai, będzie pokój? pytam na pożegnanie. Mruga nerwowo,może nie zrozumiał? Jednak odpowiada przez zęby:
– z kim pokój? z nimi?! pyta retorycznie wskazując w stronę Artjemowska.
– nigdy pokoju z tymi mordercami nie będzie!. Nikolai ma ponad 50 lat, ustawa mobilizacyjna go nie obejmuje. “Nawet pistoletu mi nie dadzą! a ja bym pokazał jak  Donbas walczy z faszystam”.

Screen Shot 02-21-15 at 07.12 PM Screen Shot 02-21-15 at 07.11 PM Screen Shot 02-21-15 at 07.13 PM 001 Screen Shot 02-21-15 at 07.13 PM Screen Shot 02-21-15 at 07.14 PM 002Screen Shot 02-21-15 at 07.12 PM 001Screen Shot 02-21-15 at 07.14 PM 001

Screen Shot 02-21-15 at 07.14 PM Screen Shot 02-21-15 at 07.15 PM

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>