– kiedy nas ostrzeliwali mieszkałam w piwnicy. Nie było wody, gazu, prądu. Z jedzeniem także było w te dni ciężko, ale mieliśmy ziemniaki, więc spaliśmy przy nich i je jedliśmy. Z domu wychodziliśmy tylko po to, aby szybko rozpalić ognisko i ugotować byle co, byle szybko, byle  do jutra. Każdego dnia czekalismy, aż nasze chłopaki [wojsko DRL] odepchnie banderowców i będzie można żyć spokojnie.

00D_0009 (Kopiowanie)
– ja, ani dnia nie spędziłam w piwnicy. Pamiętasz tych tam [sąsiadów], co zgineli, kiedy wyszli do sklepu? Wolałam umrzeć od odłamków aniżeli by mnie w moim domu gruzy pogrzebały żywcem. Kto by mnie usłyszał. Tfu, Panie Najwyższy! Ja żyć chciałam! To mój dom, moje miasto i żadnym chachłom się zastraszyć nie dam. Gdzie oni teraz? Tak uciekali, że swoich zostawiali bez pochówku.

00D_0116 (Kopiowanie)
– tam pójdziesz dalej, dwie ulice dalej zobaczysz taki duży blok 9-piętrowy. Stamtąd banderowcy ostrzał prowadzili i nikomu nic nie powiedzieli. Mieszkańcy całego bloku po piwnicach żyli ze strachu, a mogliby nasi i pół bloku rozwalić byle by tych drani ubili.

00D_0010 (Kopiowanie)
Opowiadają mi dwie starsze kobiety, które przeżyły wojnę w Debalcewo. Same zaczeły opowiadać widząc biało czerwoną wstęgę w moim kołnierzu. Jedna z nich mogła wyjechać do syna do Doniecka, ale odmówiła. Dla niej to by było upokorzeniem i synowi także zabroniła wyjeżdzać- powiedziała mu, że jak opuści Donbas w potrzebie to może się uważać za sierotę. Dzisiaj mineło już wiele miesięcy od kiedy Debalcewo nie jest już faktycznie miastem frontowym. Nie mają złudzeń, że nagle wszyscy będą piękni, młodzi, bogaci- trzeba dużo czasu, aby pozszywać rany miasta i dusz. Jednak są zdeterminowane, aby nigdy nie wrócić do Ukrainy. Kiedyś Rosjanie i Ukraińcy żyli na zasadach symbiozy, nie bez uprzedzeń, ale jednak bez otwartej wrogości. Wraz z Majdanem, wraz z ukraińską tzw. operacją antyterrorystyczną wszystko się skończyło. Nie chodzi nawet o to czego chce Kijów, Moskwa, Waszyngton, czy też Donieck- lecz czego chcą prości ludzie, a oni Ukrainy zwyczajnie nie chcą i to musi zrozumieć każdy kto chce pojąć o co toczy się tutaj wojna.

00D_0014 (Kopiowanie)
Podczas dzisiejszej konferencji zorganizowanej w rocznicę inauguracji prezydentury, Zacharczenko stwierdził, że kiedy mówi o Donieckiej Republice Ludowej (Narodowej) to mówi również o terenach okupowanych przez Kijów. I albo ziemie te będą w DRL na wskutek pokojowych ustaleń, albo armia doniecka ruszy na zachód. I te słowa spotkały się z aplauzem wszystkich zebranych na sali: lekarzy, nauczycieli, przedstawicieli władz miejskich, obsługi technicznej. Podobnie było w zimie po tragedii na przystanku Bosse, kiedy Zacharczenko oświadczył, że wydał rozkaz marszu na Mauriopol-ludzie wydawali się chcieć go nieść na rękach.
Jak wygląda dzisiaj Debalcewo?
Mniej więcej tak samo jak podczas mojej

Fot. Dawid Hudziec

Fot. Dawid Hudziec

. Ilość zniszczeń jaka dotkneła te miasto jest wciąż widoczna na każdym kroku. Nie mówię o jakiś dzielnicach “za torami”, mówię o ścisłym centrum miasta. Większość domów nosi ślady wojny, spalone dachy, śladay po odłamkach, dziury w blokach w miejscach, gdzie były mieszkania- jest ogromnie wiele do zrobienia. I takie działania są podejmowane. Są odbudowywane domy na koszt państwa, szkoły, dom kultury. W pierwszej kolejności instytucje publiczne i miejsca zamieszkałe przez ludzi- dlatego też nie dziwią widoki ruin, których nie uprzątnięto, a jedynie zabezpieczono usuwając gruz z chodników, wstawiając drzwi, aby nikt nie wszedł i nie doszło do tragedii.

00D_0113 (Kopiowanie) 00D_0112 (Kopiowanie)
W mieście działa odbudowana kotłownia, mieszkańcy w większości mają dostęp do bieżącej wody, gazu, elektryczności. Jednocześnie dominuje nie tyle co optymizm, ale wola stworzenia czegoś nowego, lepszego. Według dzisiejszych słów Zacharczenko: “odbudujcie miasto tak jak tego chcecie, ono należy do was. To co zrobicie dzisiaj, będzie nie tylko dla was, ale i dla waszych dzieci, waszych wnuków. Tak jak nasi dziadkowie odbudowali Donbas po Wielkiej Wojnie Ojczyznianej [ II Wojna Światowa], tak teraz wy pokażcie czym jest donbaski charakter”. I wierzę, że tego dokonają, chociażby kolejny raz trzeba było podnosić wszystko z ruin.

00D_0135 (Kopiowanie)
Jest to powszechny zapał, w ogólnej opinii Ukraina dla Donbasu nie zrobiła nic, jedynie żerując na nim chciwymi rękami oligarchów. Teraz naród Donbasu ma szansę zrobić coś samemu. I ma świadomość, że każdy wmurowany pustak, każdy zasadzony kwiat, jest właśnie ich, dla nich. I to stanowi ogromne możliwości, kiedy człowiek idzie pracować nie z myślą, że ktoś się dorobi na jego pocie, ale że przysłuży się czemuś co się zwróci.
Podczas konferencji wstała przedszkolanka, która podziękowała prezydentowi za to, że dotrzymał słowa. Podczas ostatniej wizyty Zacharczenko obiecał, że zobaczy co się da zrobić dla jej placówki pozbawionej ogrzewania i poszatkowanej odłamkami. W kilka dni pózniej przyjechał transport z materiałami budowlanymi, zabawkami- nie tylko tymi z rosyjskiej pomocy humanitarnej. “Ktoś” zainteresował kilku ludzi sytuacją i zaczeli przyjeżdzać zupełnie nieznani darczyńcy. Można obiecać i wyjechać, a można obiecać i dotrzymać słowa.
Nie widzę w Polsce polityka takiej miary (aczkolwiek nie uważam Zacharczenko za polityka). Nie widzę w Polsce polityka na widok, którego ludzie autentycznie rzucaliby się “w jego ramiona”, podnoszących dzieci, aby te zobaczyły “wujka”. Jednocześnie pozostaje on typem człowieka szczerego mówiącego co chce powiedzieć, a nie co chcą inni usłyszeć. Typem człowieka, dla którego funkcja państwowa jest służbą, a nie “robotą”. A przy tym nie ukrywającego się za ścianą urzędników i ministrów. Można naturalnie stwierdzić, że to pijar- oczywiście wszystko można zanegować, więc niech “nasi” polscy politykierzy dorobią się takiego pijaru.

00D_0118 (Kopiowanie)
Wracając do tematu miasta. Uderzające jest to, jak wiele osób wróciło do Debalcewo, ostatnio nie widziałem nawet 20% tego co dzisiaj. Jak wiele razy powtarzałem, strach przed wojną, śmiercią, zawsze ustępuje woli życia. Chociazby te życie trzeba było zacząć od odgruzowywania domów i grzebania zmarłych, to ono i tak zwycięży. Spotkana młoda dziewczyna powiedziała mi, że woli żyć w niedostatku, ale w niedostatku u siebie, a jeżeli Kijów wyśle tutaj znowu swoje siły, to ona znowu pójdzie walczyć w szeregach armii.

00D_0134 (Kopiowanie)
Odsłonięto dzisiaj pomnik poświęcony ludziom, którzy oddali swoje życie, aby Debalcewo zostało wyzwolone spod władzy kijowskiej. Jest to symboliczny hołd dla mieszkańców, oraz wojskowych, którzy zgineli w trakcie wojny w tej części Donbasu.Pozostaje nadzieja, że na nich się zakończy, że za rok nie trzeba będzie rozszerzyć zakresu dat. Czy wierzę w pokój? Nie wierzę.

00D_0130 (Kopiowanie) 00D_0155 00D_0126 (Kopiowanie) 00D_0127 (Kopiowanie)
Oprócz tego zapalano święty ogień przy pomniku poległych żołnierzy walczących o wyzwolenie Debalcewo w 1943 roku. I jak zawsze posłużono się analogią z obecną sytuacją. Interesujące było stwierdzenie, że Donbas nigdy nie był ukraiński, Donbas był patriotyczny. Dlatego Prawy Sektor nigdy się tutaj nie przyjął, dlatego ukraiński szowinizm nie ma tutaj prawa wstępu i tego patriotyzmu ludność będzie bronić. To też bardzo ważne, różnice pomiędzy mieszkańcami tej części dawnej Ukrainy, a chociażby obwodu Lwowskiego są tak wyraziste, stanowią taki kontrast,że nie ma możliwości, aby po tej wojnie tak zwyczajnie stwierdzono “było, mineło”.

Więcej fotografii TUTAJ

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>