WarGkNCWNiw

W nocy z 30/31 maja, prawie na “Dzień Dziecka” nieznani sprawcy wrzucili przez okno w polskiej Szkole nr 3 w miejscowości Mościska, dwie podpalone butelki z benzyną. Nie jest to pierwszy taki incydent. Na przykład pod koniec marca doszło do ostrzelania polskiej placówki dyplomatycznej w Łucku, wcześniej  sprawcy wymazali farbą pomnik zamordowanych przez hitlerowców w 1941 r. profesorów lwowskich, oraz  zniszczyli krzyż i kamienne tablice upamiętniające polskie ofiary zbrodni w miejscowości Podkamień w obwodzie lwowskim. Podobne sytuacje są coraz częstsze.

 

Łączy je jedno: za każdym razem mamy do czynienia z “nieznanymi sprawcami”, których tożsamości ukraińskiej policji nie udaje się ustalić, niemniej z medialnych przekazów można wywnioskować, że to nie byli Ukraińcy, a “strona trzecia”, której zależy na skłóceniu “bratnich narodów”.

 

W lipcy 2013 r. nieurzędujący już polski  Prezydent Bronisław Komorowski poleciał na Ukrainę wziąć udział w uroczystościach związanych z 70. rocznicą zbrodni wołyńskiej co spotkało się z protestami szownistycznej “Swobody”, a w rezultacie zamachem na życie Prezydenta- nieudanym, rozbito na nim tylko jajko- czyżby “strona trzecia” już wtedy działała?

 

Może ta akcja ośmieliła mityczne siły do tego, że kiedy wspomniany prezydent ponownie zawitał do Kijowa, w Radzie Najwyższej postanowiono uznać OUN-UPA i im podobnych, za bohaterów narodowych? Przecież “bracki naród” nie ośmieliłby się gloryfikować rzezników, którzy bestialsko morodwali na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej? “Braterski” ukraiński naród przecież mówi, że to nie było UPA, a przebrane NKWD, które podczas zmagań z III Rzeszą specjalnie przerzuciło dziesiatki tysiecy przebierańców (nie żołnierzy, nie partyzantów- bo i po co?), aby udawali Ukraińców. Mało tego, nasi wschodni sąsiedzi dobrze nam radzą, abyśmy dla dobra ICH wojny w Donbasie również oddali hołd rzezimieszkom z UPA.

 

Tylko polski naród nie posłuchał. Wprost przeciwnie, decyzja Rady Najwyższej wywołała protesty w Polsce, flagi UPA są podpalane i opluwane, natomiast śmiałkowie krzyczący o wielkiej Ukrainie od Sanu po Kaukaz mogą bardzo szybko przekonać się, że jedzenie w polskich szpitalach do najlepszych nie należy. Mało tego, Polacy ośmielili się wyprodukować film “Wołyń”, który jak wiadomo (nad Dnieprem) został sfinansowany przez FSB…przecież Polacy by sami nie mogli o tym mówić.

 

Szowinizm jest pułapką w którą wpadła Ukraina. Jeżeli dodamy do tego bandę oligarchów kradnącą na potęgę, 7 kotłów w Donbasie i ekonomiczną sytuację kraju podtrzymywanego przy życiu na respiratorach Międzynarodowego Funduszu Walutowego (i Ministerstwa Skarbu III RP) to otrzymamy obraz z którego “Wielkie Starożytne Ukry” być dumne zwyczajnie nie mogą. Co z tego, że wykopali Morze Czarne, jeżeli dzisiaj  jest  jak jest?

 

Tenże ich szowinizm krzyczy o śmiertelnym wrogu: Rosji, aczkolwiek walczyć z nim nie zamierza., to taki mały piesek szczerzący zęby i głośno ujadający, ale nie ugryzie, bo podeszwa buta którą mógłby oberwać jest o od niego i większa i twardsza. Co robić jednak w sytuacji, kiedy ten rozpalony płomień nienawiści zdycha, wpada w depresję i szuka jałmużny na Zachodzie? Trzeba znalezc nowego wroga, takiego, którego da się bić bezkarnie. I oto Polacy mieszkający na Kresach Wschodnich. W ojczyznie się o nich nie upomną, jeszcze ich agentami Kremla nazwą (na Litwie tak zrobili). Wreszcie szczeniak banderyzmu ma na kogo powarczeć, ba! nawet może zębami zahaczyć- jeszcze Ukraina nie zgineła!

Wracając do polskiej szkoły.

Spokojnie, więcej nikt się na podobny czyn nie odważy. Własnie czytam, że polskie MSZ w osobie pana Waszczykowskiego podjeło stanowcze działania: ” wyrażono zaniepokojenie”. Miała być akcja specjalna pod nazwą “porysujmy kredkami asfalt”, ale dziura budżetowa, pomoc dla Ukrainy i ostatecznie brakło finansów. Poza tym wszystkim wiadomo, że za wszystkim stoi specjalna grupa dywersyjna rosyjskiego wywiadu. Weterani z Afganistanu, Czeczenii, Donbasu i Narnii, siedzą zakonspirowani w Polsce Wschodniej (oj, miało być w Ukrainie Zachodniej) i tylko czekają na znak, aby zrobić użytek ze swojego wieloletniego doświadczenia- wrzucić przez okno butelkę z benzyną.

Wasze komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>