7-0022 (Kopiowanie)

Jako dziecko marzyła o karierze aktorki na wielkim ekranie, o rozbłyskach fleszy. Pózniej zapragneła munduru, chciała służyć w milicji, aby strzec ludzi. Marzenia podobno się spełniają. Dzisiaj widzi rozbłyski eksplozji i założyła mundur tylko, że wojskowy. W wieku 17 lat wojna wdarła się w jej życie.

R4lLQt5eSoI
Do Gwardii Republikańskiej DRL przystąpiła ponad rok temu, kiedy jeszcze nikt nie myślał o samodzielnym państwie, ani o tym, że wojna potrwa tak długo. Początkowo pełniła służbę pomocniczą przy organizowaniu pomocy dla mieszkańców terenów dotkniętych walkami, póżniej coraz bardziej zbliżała się do realnego frontu. Dzisiaj pewnie nie mogła by wstąpić do armii, ale rok temu walczyć chciał niemal każdy
– mój sąsiad wziął łopatę i poszedł na lotnisko- powiedział, że za to wszystko będzie walczył chociażby łopatą, ale dłuzej w domu siedzieć nie będzie. Ludzie czuli potrzebę ochrony swojej ziemi.- opowiada, a w głosie słychać nutkę smutku. W tym czasie spłonął dom jej dziadków,oraz własny rodzinny. Pierwszy znalazł się pod ostrzałem rakietowym 19 września, drugi miesiąc pózniej dzień prze jej urodzinami. Tuż po tym jak tylko wyszła na kilka chwil,teraz nie ma do czego wrócić. Jej nowy dom jest w Gwardii. Na wojnie się szybko dorasta.

sZWZBIEKcKU i9WsMERQ1zw
– gdyby słuchać tego co mówią na Ukrainie, to równie dobrze można by stwierdzić, że ja poszłam walczyć po to, aby strzelać we własny dom. Dwa razy.

HKLUgsrT2LA 8Eig5cMIyJU
Postanowiła pomóc w powstaniu tak jak tylko mogła. Jej zdjęcia sprzed roku ukazują roześmianą nastolatkę, ciekawą świata i zabawy.Dzisiaj uśmiech Swietłany jest wciąż uroczy, ale już poważny, a spod rzęs przebija się czasem smutne spojrzenie, które chce pozostać w środku- w mrokach duszy.

SWlnOlfT6uQ
Jak zareagowali jej rodzicę na wieść, że ich jedynaczka będzie ryzykować życiem każdego dnia? Aczkolwiek na północy Doniecka ryzykuje się każdego dnia mieszkając tam. Ojciec służył pół roku w powstaniu po czym wyjechał pracować do Rosji. Natomiast matka powoli oswajała się z tą myślą, kiedy dzwoniąc do córki słyszała jak ta mówi, że teraz czyści karabin, a pózniej w tle słychać było coraz częściej wystrzały.
Obecnie ich rodzina może się powiększyć. Rodzice Swietłany postanowili, że adoptują dziecko, które straciło rodziców podczas wojny. Szczytna postawa.

7-0022 (Kopiowanie)
-umiem strzelać z AK-47, RPG, ale jednak najlepszy jest mały Makarov. Kobiety generalnie są lepszymi snajperami od mężczyzn, są cierpliwsze. Jednak mężczyzni mają tą przewagę, że są odporniejsi, nie przeżywają tak bardzo cierpienia jakie jest na wojnie. Trzeba umieć zawiesić człowieczeństwo, zdolność empatii, a tak naprawdę niewielu to potrafi.
O młodej ochotniczce zrobiło się głośno, kiedy ekipa funduszu spasidonbas.ru zrobiła reportaż o jej wizycie na zgliszcach rodzinnego domu. Od tamtej pory otrzymuje wiele wiadomości podtrzymujących ją na duchu, a także czuje, że zainspirowała niejednego człowieka do przyjazdu.


-pisał do mnie jeden chłopak, który obejrzal ten materiał i pomyślał, że jak to jest? 17 -latka walczy na froncie, a ja sobie chodzę na piwo? Wkrótce ten chłopak zgłosił się w centrum werbunkowym do armii DRL.
– ja nie rozumiem tych wszystkich mężczyzn, może raczej “mężczyzn”, których widuję na ulicach, czy w autobusach. Dlaczego oni nie walczą? Tak samo ci którzy wyjechali, uciekli- rozumiem, że kobiety i dzieci opuszczają strefę walk, ale jak mężczyzna może nie walczyć? Nie bronić swojego domu? To ja powinnam im ustępować miejsca w autobusie.
Opowiada, że ludzie w Donbasie zawsze uważali się za odrębną część Ukrainy
-tutaj zawsze był inny język, inna kultura, tutaj inaczej się myślało. Jednak to było poczucie odrębności,a nie wrogości.Majdan zaczął wszystko zmieniać, nagle miało być tak jak tego chce tylko zachodnia Ukraina, a nasze zdanie się nie liczyło. Potem była Odessa, to straszne…ta kobieta w ciąży…zamordowana… i podjeliśmy ostatecznie decyzję, że tego już za wiele. Jednak Kijów wybrał wojnę. Dzisiaj nie wyobrażam sobie, abyśmy mieli znów żyć w jednym państwie,za dużo ludzi zgineło,za dużo domów zniszczonych, za dużo dzieci… .

5-0020 (Kopiowanie)
– jednak to nie Ukraińcy są wrogami, tylko władza na Ukrainie. Poroszenko, Jaceniuk, Tymoszenko i reszta, gdyby ich nie było to nie doszłoby do tego wszystkiego, znam ludzi na Ukrainie- oni nie chcą walczyć, oni nie po to poszli na Majdan, aby wybuchła wojna domowa. Tylko oni boją się mówić, z jednej strony SBU, a z drugiej bojówki Prawego Sektora.Pośrodku natomiast zwykli ludzie.
– gdyby nie wojna to normalnie bym się uczyła, może kryminalistyka? Miałabym dom, wielu znajomych by żyło, moi sąsiedzi nie martwiliby się każdego dnia co zjeść, nie nasłuchiwaliby czy nie nadlatują GRAD-y, jednak teraz nie czas o tym myśleć. Wojna jeszcze potrwa, może rok, może dwa, trzy … .
Kiedy 20 pazdziernika ubiegłego roku Swietłana wyszla z domu, unikneła śmierci- wkrótce rakiety wystrzelone przez siły “operacji antyterrorystycznej” zniszczyły nie tylko budynek, zniszczyły młodej dziewczynie lata młodości. W Polsce w tym wieku powoli myśli się o maturze, dyskotekach, filmach. W Donbasie uczy się strzelać z karabinu, udzielać pierwszej pomocy i cieszyć z każdego świtu każdego dnia.

Dawid Hudziec

Wykorzystano prywatne fotografie Swietłany, oraz materiały Gleba Korniłowa

Wasze komentarze

  1. Kiedy ludziom dziej sie nieszczescie, prawdziwi mezczyzni jada ich bronic, uwaza Aleksiej Smirnow. W czerwcu ubieglego roku on i kilku innych ochotnik w w skladzie batalionu Aniol wywiezli ze strefy walk 15 dzieci, kt re doslownie umieraly z glodu.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes:

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>